Sex-shop
Stoi na ulicy i zatrzymuje samochody. Zatrzymuje się facet i pyta:
- A gdzie ty jedziesz dziewczynko?
- Jadę do miasta nagrać babci płytę z życzeniami.
Facet wziął dziewczynkę, ale spodobała mu się wiec wjechał w krzaki, zdjął
spodnie i mówi:
- No, to wiesz co masz robić?
A dziewczynka wzięła kuta*a do ręki, dmuchnęła na niego dwa razy i mówi:
-Kochana babciu....
Pani do
sex-shop w klasie:
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę.
Na to Jasiu :
- Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypierdolę to zobaczysz.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora
- Panie dyrektorze.
Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczor.
Z całą moją miłością, Twój ukochany.
TESCIOWE:
- Kiedy możesz przestać patrzeć na teściową z przymrużeniem oka ?
- Gdy muszka zgra się ze szczerbinką !
- Tato - a dlaczego babcia tak zygzokiem loto po polu ?
- Nie pytoj sie głupio ino podawoj naboje !
- Panie, czemu pan tak bijesz deską tę biedną kobietę ?
- To nie kobieta, to moja teściowa !
- A to kantem ją pan rąbnij, kantem.
Z okna na drugim piętrze zwisa kobieta trzymając się kurczowo parapetu.
W oknie stoi facet i wali ją młotkiem po palcach.
- Panie, co pan robisz, przecież kobieta spadnie i się zabije !
- Ale to moja teściowa !
- Oooo! Ale się franca trzyma.
Mieszane uczucia - definicja:
Twój nowiutki samochód wpada w przepaść ...
z twoją teściową w środku
- Panie dyrektorze, czy moglbym otrzymac dzien urlopu, by pomoc tesciowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziekuje, wiedzialem że moge na pana liczyc...
A czemu pytasz ?
-bo moi chyba tak, bo w nocy slychac jakies mlaskanie.
- Mamo, mamo, ja juz nie chce braciszka!
-Zamknij sie gowniarzu! Bedziesz jadl co ci ugotuje!
Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne
smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia:
- A ty Jasiu, co nam powiesz?
- Ja mysle, ze mozna zjesc lampe.
- Co ty, jak to? Skad ten pomysl?
- Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty:
"Zgas lampe, to wezme do buzi"...
Ojciec zagaduje dorastajacego syna:
- Jestes juz w tym wieku, ze powinnismy porozmawiac jak dorosli...
reklama internetowa GEORG FISCHER Ormianka efektowna laicko oznacza twarde kaloryfery.